Przeziębienie

Przeziębienie łapiemy, gdy kondycja naszego organizmu jest osłabiona. Sprzyja to rozwijaniu się różnego rodzaju wirusów. Przyczyn osłabienia odporności organizmu, a co za tym idzie i przeziębienia, może być wiele. Są nimi m.in.: brak ruchu, przemęczenie organizmu bądź niewyspanie, „przewlekły” stres, palenie papierosów (również bierne), długotrwałe przebywanie w zbyt nagrzanych lub wychłodzonych pomieszczeniach (choć świeże powietrze zmniejsza zagrożenie dostania się infekcji, dlatego nie można zapominać o wietrzeniu mieszkania), nadwaga, niedbałe ubieranie się w zimowe dni, itp.

Szczególnie w tym czasie, potrzebna jest ogromna troska o odporność organizmu. Nasz system immunologiczny wspomagajmy w pierwszym rzędzie witaminami naturalnego pochodzenia. Pamiętajmy, że multiwitamina z apteki, to nie to samo. W codziennym menu nie może braknąć owoców i warzyw, które zawierają wiele cennych wartości.

W zimne dni egzamin zda rozgrzewający i wzmacniający syrop, który najlepiej stosować do herbaty. Aby go przygotować potrzeba kupić świeży korzeń imbiru, skroić go do słoika, zalać pięcioma łyżkami miodu i sokiem z dwóch cytryn. Całość odstawić na dobę. Po tym czasie kilkakrotnie potrząsnąć słoikiem. Tak przyrządzoną miksturę można stosować kilka razy dziennie. Oczywiście najlepiej, gdyby nie była to czarna herbata, ale gorące napary np. z kwiatostanów lipy i bzu czarnego. Tak przygotowaną herbatkę z syropem najlepiej pić 2 – 3 razy dziennie.

Jest wiele osób, które mają zaburzony system odpornościowy organizmu i łapią często infekcje. W tym wypadku potrzeba wzmocnienia naturalnych sił witalnych, zwłaszcza w okresie zima/wiosna i jesień/zima. Warto stosować tu herbatkę ze składników: jeżówka purpurowa, bluszczyk kurdybanek i rumianek pospolity (zioła zmieszać razem). Oczywiście pamiętamy, że odpowiednie efekty przyniesie regularne stosowanie (2 – 3x dz., 2 łyżeczki ziół na szklankę wrzątku). Ze względu na obecność jeżówki warto po ok. 10 dniach zrobić przerwę na kilka dni i później znów wrócić do ziół.

Przy nieoczekiwanych przeziębieniach, jak i w początkach grypy mieszamy następujące zioła, przygotowując herbatę „Do boju z grypą”: ziele macierzanki, kwiatostan lipy, kwiatostan bzu czarnego, owoc dzikiej róży i ziele melisy. Po przygotowaniu naparu (lub najlepiej odwaru) dodajemy soku malinowego. U osób dorosłych, gdy infekcja pojawiła się nagle, można na noc do przygotowanego specyfiku dodać odrobinę spirytusu. Ów genialny wynalazek wygrzeje organizm i pozwoli stanąć na nogi.

Jeśli przy infekcji ogólnej, w męczący sposób towarzyszą dolegliwości oskrzelowe, przypomnijmy sobie tradycyjny syrop wielu pokoleń, do którego potrzebne są tylko dwa składniki: cebula i miód. Wystarczy poćwiartować cebulę, zalać ją miodem a już po krótkim czasie pojawi się cenne lekarstwo w postaci właściwego syropu. Tak przygotowany specyfik stosować do 5 razy dziennie po jednej łyżce stołowej. Jeśli atakowane są górne drogi oddechowe, można również przygotować herbatę „Do boju z grypą”, dodając do niej jeszcze jeden składnik – liść babki lancetowatej.

Wiele osób ma nawyk słodzenia wszelkich ciepłych napojów. Warto zmienić swoje przyzwyczajenia dystansując się do białego cukru, a skłaniając się w stronę miodu, nabywając go wcześniej z pewnego źródła. Aby zachować jak najwięcej wartości miodu, najlepiej poczekać do lekkiego ostudzenia herbaty.

Czy można stosować kilka z tych przepisów jednocześnie? Oczywiście, że tak. Nie należy jednak przesadzić w dawkowaniu. Wszędzie potrzebny jest rozsądek. Aczkolwiek warto pamiętać o tych – naturalnego pochodzenia – lekarstwach.

Baszta Effatha – Psychologia i Duchowość

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *